Blog > Komentarze do wpisu

Listki obgryzione

Ostatnio straszną rzecz zauważyłam, listki obgryzione,

nawet na parapecie u pietruszki naciowej,

którą sobie posiałam:

U bazylii częściowo.

A już w ogródku u nowo posadzonych aksamitkach, masowo.

Wszystkie liście ogołocone i nie jest to sprawka ślimaków pomrowów.

Tu może ślimaki to zrobiły, nie wiem.

Posadziłam rośliny gęsto i tylko kilka kwitnie, reszta zniszczona.

Podsypałam skorupkami by ślimaki nie wchodziły.

Zaraz pójdę, popiołem z papierosów rośliny posypię może co pomoże?

poniedziałek, 03 sierpnia 2015, irsila
Tagi: szkodniki
Komentarze
2015/08/03 06:20:03
O skorupkach z jaj nie wiedziałam,że można,mnie namawiano na podsypanie solą.Jeżeli pijesz kawę fusiarę to polecam te fusy jako nawóz do kwiatów.
-
2015/08/03 06:56:46
Zbieram fusy z kawy również, posypałam pogryzione rośliny popiołem, zebrałam kilka ślimaków, przekułam je i nie żyją.
Fusami podsypię po deszczu, na który się zanosi, wmieszam je jakoś do ziemi.
Nie mam już sił do tego wszystkiego.
Rankiem, wychodząc z psem, widzę jak ślimaki zdążają do mojego ogródka,
masakra!
-
2015/08/03 20:57:18
Rzeczywiście coś zżera roślinki. W moich skrzynkach balkonowych musiałam zrobić porządek, wiele było z podziurawionymi liśćmi i takie jakieś karłowate, że sporo wyrzuciłam. Teraz mam tylko po 2 roślinki w każdej skrzynce. Pelargonie ( jeszcze kwitną) , lobelia i aksamitki.