Blog > Komentarze do wpisu

Słonecznik-samotnik

Nie siałam żadnych w tym roku, za mało miejsca na nie mam.

Ale jeden sam się wprosił i nawet dobre miejsce sobie wybrał.

Proszę w tym gąszczu go szukać:

Zwieszoną głowę ma gdy patrzę na niego z góry.

Nie wiem czy ze wstydu, czy potomstwem nasion obciążony.

Gdy dorastał, prosto się trzymał.



Tu się się do mnie uśmiechał, zielony nosek miał, gdy fotografowałam.

poniedziałek, 24 sierpnia 2015, irsila
Tagi: słoneczniki

Polecane wpisy

Komentarze
2015/08/31 21:29:28
Ładnie napisałaś, aż się słonecznik uśmiecha :)
-
2015/09/01 06:59:01
Jak zdjęcie mechanicznie robiłam,
tego uśmiechu nie zauważyłam.
Ileż można wyciągnąć na bloga
z jednego malutkiego ogródka:)
-
2015/09/01 07:33:22
Słoneczniki zawsze wyglądają malowniczo. Może dlatego tak często malował je van Gogh
-
2015/09/01 10:34:43
Na wsi ich pełno ale w mieście o żywe trudno.
Nawet kiedyś w doniczkach hodowałam.
Nie mogłam nadążyć z podlewaniem i dokarmianiem.
manunatura.blox.pl/tagi_b/12262/sloneczniki.html?PageNumber=3
-
2015/09/05 11:58:56
Na słoneczniku wyżej złoty deszcz,
a wczoraj zwykły, to jakby skarb z nieba spadł.
P.s.Chwilowo i nie wiem jak długo,
odpocząć muszę internetowo od ogródka.