| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
RSS
wtorek, 20 czerwca 2017

Kwieciem pokryły się powojniki

Tak z jednej jak i z drugiej strony

 Miejsce do siedzenia również powojnikiem opatulone.

Błękitny Anioł z bliska.

No i niebiesko purpurowy Polish Spirit

Burza kwiatów długo będzie pokazywać, że już lato jest.

 Mme Correvon jeszcze się panoszy, ale "spirit i anioł"  ładnie się rozrosły.

 

Tu się wszystkie kwiatki razem wymieszały.

Na koniec z profilu, obydwie strony trejażu obrośnięte.

Chociaż miasto, zieleń i kwiaty są i bardzo mnie cieszą.

wtorek, 13 czerwca 2017

Na róże, cud natury,

patrzę sobie rankiem z góry.

 Widzę, że jałowiec chiński w rogu posadzony,

domaga się wyskubania siwizny-(brązowizny).

Po drugiej stronie, więcej róż,

słonka więcej, jeszcze długo pąki będą rozkwitać.

 W rogu pod ścianą biała, sporo kwiatów w tym roku wydała,

kiedyś przemarznięta, w ciasnocie a jednak do życia się wzięła,

choć powojnik ją obrósł i jeżyna,  dzielnie się trzyma dziewczyna.

Ten ogródek obok, z grubsza odchwaściłam, różową różę przycięłam

z zeschłych gałęzi i nawiązuję z nim więzi.

Tak się przyzwyczaiłam od ponad 4 lat, że wpis co tydzień prawie robię,

tak, że trudno odpuścić to sobie, choć każde zdjęcie z wysoka i oddali,

na kolana nie powali. No ale to nie jest blog fotograficzny,

choć w zdjęcia liczny.

Kwiatów wysyp, na Boże Ciało można słać,

zatem trzeba utrwalać, rejestrować kwitnienia chwile,

by potem w dni chmurne i zimne wspominać mile.

Nie wszystkie moje róże są widoczne z góry,

dlatego wkrótce raz jeszcze z dołu i z bliska je pokażę.

Tagi: róże
03:21, irsila
Link Komentarze (2) »
niedziela, 11 czerwca 2017

Z początkiem miesiąca zaczęły się czerwienić, te pierwsze czerwone,

a potem inne kolory, w tym najwcześniej białe.

Na odmianach róż to ja się nie znam, nie ten poziom i zaawansowanie.

Chociaż nie, ta biała to pnąca, wedding, do wesela i panny młodej bardzo pasuje.

 Śliczne listki ma i kwiaty lekkie na wiotkich lodygach.

Wczoraj,  znaczy się 10 czerwca, poniżej w pełni kwitnienia już była i zaraz płatki zacznie gubić.

Muszę w tym moim skromnym aparacie datę ustawić,

by wiedzieć kiedy zdjęcia były robione.

Póki co, pod miesiąc fotografie gromadzę chronologicznie.

Na dziś wystarczy tych róż, nie nadążam z nimi już.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Tagi: róże
04:30, irsila
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 84