| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
RSS
poniedziałek, 01 maja 2017

Bardzo lubię takie drobne kwiatki jakie ma gęsiówka kaukaska

oraz ubiorek wiecznie zielony

czy tez szafirki.

To taka kaszka przyjemna dla oczu.



Gorzej jest z kaszaną a tym jest podagrycznik, który rozrósł mi się niepostrzeżenie.

Jak się ociepli, będę z nim walczyć jutro od rana, widłami korzenie wydobywać.

Tulipany długo w gruncie oczy cieszą, około ponad miesiąc,

tu tylko białe wkleiłam, czerwone i różowe pominęłam, a żółtych w tym roku nie mam,

zjedzone zostały przez jakieś stworzenia.

Podobnie narcyzy białe, długo kwitną, bardzo je lubię w przeciwieństwie do żonkili.

Wczoraj, ww drodze do kościoła zauważyłam, że bzy już zakwitły, migdałki i wiśnie.

Choć deszczowo i zimno, wiosna w pełni.

Zapisz

sobota, 22 kwietnia 2017

Po raz pierwszy Dni Ziemi w mojej dzielnicy zaliczyłam.

Pan prezydent list przesłał, poczytałam i się zainteresowałam.

http://www.ekocentrum.krakow.pl/586,a,dni-ziemi.htm

Szkoda, że dopiero teraz a to już po raz 16, czy 19 było.

 Od  13 lat za surowce wtórne, rośliny można dostać.

W tym roku to wypróbowałam i oto jakie rośliny udało mi się zdobyć,

w sumie 6 sadzonek (świerk, goździk, 2 pelargonie i 2 przypołudniki stokrotkowe )

oraz trzy woreczki kompostu. Oczywiście, to nie moje rośliny wymarzone,

goździków i tradycyjnych pelargonii, już dla mnie brakło.

Ale mam swoje, co widać obok, tyle, że już stare.

Białych, które tak lubię i tak tam nie było.

 Sprawa wcale nie prosta, swoje w kolejce trzeba było odstać prawie 2 godziny, (182 nr dostałam).

Niektórzy już od 4 rano koczowali, by o 10 zdać pety, baterie czy puszki aluminiowe.

W tym roku za jedną roślinę trzeba było oddać 40 petów lub 40 puszek lub 40 baterii.

Wcale się nie dziwię, że stawkę zwiększyli dwukrotnie w stosunku do roku ubiegłego.

Ludziska zbierają te surowce cały rok, przyjeżdżają całymi rodzinami z  worami surowców

i zabierają całe skrzynki sadzonek. Może na handel? Kto to wie po co tyle komu?

Widocznie ogromne balkony mają albo duże ogrody.

Kto pierwszy, ten lepszy ma wybór.



Bardzo przy tym w tej ogromnej kolejce zmarzłam i zmokłam.

Rośliny wystane już posadziłam.

Czy warto aż tak się poświęcać, stać za jaką sadzonką z worami surowców?

 W sumie to ekologiczne, nic się nie marnuje, każdą puszkę szanuje.

Aż tak przez lata całe nie musiałam sępić na rośliny,

najwyżej butów czy bluzki nie kupiłam.

W tym roku, poprzez szkody jakich od chuliganów doznałam,

już mi się nie chce za własne pieniądze roślin kupować.

Zresztą i tak mają u mnie  za ciasno.

Tu niżej widać jak lud się poświęca, by rośliny dostać.

Tam w tyle gdzieś stoję, istne szaleństwo.



Zdjęcia pana Adama Wojnara, pochodzą stąd:

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/zielone-i-ekologiczne-atrakcje-z-okazji-dni-ziemi-2017

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Tagi: Dni Ziemi
23:50, irsila
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Wszystko jest mokre w poniedziałek lany.

Śmigus dyngus nie musi być stosowany.

O 9 rano te zdjęcia robiłam.

Tu patykami z róż resztki białych tulipanów zabezpieczyłam.

 

Pnącą trzmieliną opatuliłam, by złodziei nie kusiły.

Marne są jednak w tym roku, część w zarodku kamieniami zniszczona.



Tę grupę zaś, ślimaki zjadły.

W ub. roku, piękniej wyglądały:

http://manunatura.blox.pl/2016/04/Tulipany.html

Zapisz

Zapisz

Tagi: Tulipany
14:47, irsila
Link Komentarze (3) »