| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wpisy z tagiem: cis

sobota, 05 stycznia 2019

W roku 1915 zmuszona byłam skrócić cisa.

http://manunatura.blox.pl/2015/12/Choinka-z-cisa.html

Po trzech latach w miejsce jednego przewodnika 8 czubków mu wyrosło:

 

 

Dziś sporo śniegu napadało i pięknie cis wygląda,

mimo wąsów nieprzyciętych, gdyż znów wypadek z nogą miałam

i cięcie i wiele spraw ogródkowych, zaniedbałam.

 

Jeden z tych czubków, przed świętami sobie oderwałam

i do bukietu z sosny wstawiłam,

na jednej zdrowej nodze jakoś przybrałam i w ten sposób,

choinkę a la picasso sobie wykombinowałam.

Podobno cisa można zawsze ciąć,

zatem kiedy pogoda pozwoli i moja chora noga wydobrzeje,

to w lutym nowe sadzonki z jego wąsów zrobię i może wykombinuję

że będę miała z niego żywopłot, gdyż poprzedni z bukszpanu,

ćma bukszpanowa cwana, całkowicie mi zżarła.

P.s.Zapomniałam dodać,

kiedy w każdy dzień, skoro świt,

tak około szóstej nad ranem,

po bułeczki staropolskie dla męża chorego zapitalam,

a ostatnio w związku z tym na liska się nadziałam.

Kitkę swoją miał i psem nie był,

i tak żeśmy się sobie minęli.

Widocznie jadła w śmietnikach szukał,

no ale cóż,

one teraz są na klucz.

W pobliżu ponad 55ha mamy nowohuckich łąk,

ale tam do zjedzenia nic nie ma,

poza bażantami.

Tagi: cis
10:10, irsila
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 21 grudnia 2015

Zmuszona byłam to drzewko w 2/3 ściąć, gdyż za blisko bloku rośnie.

Widoczny, odsłonięty przewodnik, z którego ktoś dwie gałęzie mi odciął,

był tym miejscem, gdzie piłą dziś cięłam.

I oto ona, ponad dwa metry wysoka, na jesieni  uformowana.

Wąska i praktyczna.  Już w domu, w wodzie, czeka na przybranie.

Resztę rośliny zostawiłam, gałązki na cięciu do góry postawiłam,

niby czubek formując, drucikiem podtrzymując.

 Na wiosnę pewnie tę dolną część do pojemnika przesadzę

by spowolnić rozrastanie, by murom nie szkodzić.

Mogę powiedzieć, że choinkę sobie sama wyhodowałam.

Tyle, że nie ma żywicy, nie pachnie, nie kłuje, ale od czego olejek sosnowy jest?

Tym sposobem, problem z cisem rozwiązałam.



Tyle zostało z cisa, niby kikut, ale górne gałązki podniosłam, drutem usztywniłam

i wcale źle to nie wygląda. To plastyczne jest drzewo, do cięcia i formowania.

Może z czasem jaki foremny stożek uda mi się z niego uformować.

Numeru bloku już nie zasłania.

http://zmniejszacz.pl/zdjecie/356/4027946_DSC05284.JPG

 

Najpiękniejsze życzenia świąteczne dla odwiedzających i komentujących.

Tagi: cis
19:16, irsila
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 30 listopada 2015

Cis to drzewo jest do cięcia, więc cięłam ile rady dałam,

aż chińskie nożyce, na samodzielnie wydłużonych rączkach,

złamałam i formy  stożka, jak chciałam, nie dokończyłam.

Reszta jego, niech jeszcze doczeka do świąt

i wówczas będzie choinką śliczną,

choć bez żywiczną.

Obciętymi gałęziami trzy pojemniki po pelargoniach zapełniłam,

 niech nie straszą  prawie przez 6 miesięcy pustką.



Sezon zimowy to ponad 4 miesiące na pewno są,

część listopada, grudzień , styczeń, luty, marzec...

Kwitnących nie ma wydarzeń.

Jeszcze obciętymi gałązkami, zadołowane rośliny nieco przykryłam

oraz gdzie indziej kilka bratków,

 większą gałęzią,

przez kogoś poderżniętą,

przy głównym palu,

ale zdjęć już zrobić nie zdążyłam.

W sumie cis przydatny bardzo jest.

Nie kłuje jak świerk, żywicą nie brudzi.

Nad jego istnieniem w mym ogródku ,

muszę się potrudzić.

Tagi: cis
15:28, irsila
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 listopada 2015

Już prawie 3 metry ma i około 10 lat.

Od maleńkiej sadzonki go mam.

Sąsiad społecznik się mnie czepia,

( przy okazji pozdrawiam, nie sądzę, że blog ten czyta)

że drzewo za duże,

że potem nie da rady wyciąć , żaden zarząd zieleni się tego nie podejmie.

Wyczytałam, że to drzewo, warto w ogrodzie mieć a tanie nie jest.

Za pół ceny lub mniej odstąpię, (szukaj w necie ile taki cis kosztuje)

nawet zbalotuję, do transportu przygotuję.

Na oferty czekam do świąt.

Korespondencja na adres: irsila@interia.pl

 

W sobotę lało i zimno było, tak, że ogródku nic się robić nie dało.

Poniżęj widać, że trzeba formować, boczne przyrosty musowo przyciąć.

Lekką drabinę mam i nożyce i sekator też ostry jest, to jakoś dam radę.

 Co z problemem zrobię?

Na pewno kiedyś tu pokażę.

 

 

http://natemat.pl/114319,wkopujesz-sadzonke-za-1-40-zl-a-po-20-latach-sprzedajesz-drzewo-za-10-tys-nieprawdopodobny-biznes-z-cisami

Tagi: cis
12:11, irsila
Link Komentarze (2) »
niedziela, 21 września 2014

W niedzielę z okazji odpustu, otworzyli ogród dla wszystkich.

Przypadkiem na te drzewa się natknęłam,

najprawdopodobniej są to bardzo stare cisy.

Wskazuje na to kora i opis w necie.

Jeszcze szpaler młodych cisów widziałam

ale nie sfotografowałam.

Zrobię to znów w niedzielę.

A dziś  21.09, brzydko i pada,

może po południu.

Byłam i uchwyciłam.

Aleja cisów  dość długa jest.

Tagi: cis
09:17, irsila
Link Komentarze (2) »
niedziela, 14 września 2014

 Tak mi się o uszy obiło.

Mój ma z 10 lat, w sumie robi za tuję a zimą udaje choinkę.

31 sierpnia  jeszcze nie przycięty:

Po trzecim cieciu tegorocznym,

na dziś wygląda tak ale jednak wyrównać trzeba:

Ciemna zieleń w dali...

Wewnątrz pięknymi jagódkami się chwali:

Przy wejściu wygląda tak:

Tagi: cis
09:22, irsila
Link Komentarze (2) »
sobota, 08 lutego 2014

Za oknem noc głucha,

nigdzie nie ma nawet ducha:

 Gałązki cisu, włożone do wazonu na święta Bożego Narodzenia ,

zachowują się jak rzeżucha, każda nowymi przyrostami wybucha.

Poczekam, może wypuszczą korzenie?

Bazi i innych gałęzi dołożę,

niech  i na Wielkanoc pokażą  witalną moc.

Tagi: cis
03:01, irsila
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 09 grudnia 2013

Sam sie przystroił w czerwone jagódki.

Jego żywot znam od takiego 10 cm krzaczka

gdzieś pod płotem znalezionego,

a teraz już do 3 metrów, jak nie więcej dobił.

Przycinałam nawet czubek ale pewnie za mało.

Sąsiad się czepia, że za blisko bloku(1,5m?).

W stożek go prowadzić zaczęłam.

Teraz na święta trochę mu gałązek podkradnę

na ozdobę domu.

a w ogródku niech robi za choinkę.

Bardzo lubię ten jego piękny, soczysty, zielony kolor.

Tagi: cis
13:20, irsila
Link Komentarze (3) »